• Obecnie jeszcze radny PiS. Był także wicewojewodą i wiceprezydentem Gorzowa w koalicji z SLD.
  • Jako członek zarządu Fundacji na Rzecz PWSzZ zasłynął przyznaniem sobie stypendium na studia doktoranckie, których nawet nie rozpoczął. Po informacjach „GW” stypendium musiał zwrócić.
  • zastąpił na stanowisku Jana Kosa, który kierował zakładem 22 lata. Mirosław Rawa pracował w elektrociepłowni w Gorzowie na stanowisku kierownika.